Google One to niewykorzystane możliwości

Strategia Google do pakietowania swoich usług może zaskakiwać. Zwłaszcza, że gdy się bliżej przyjrzymy, możemy dojść do wniosku, że jest to działania chaotyczne, pozbawione w praktyce jakiejkolwiek strategii.

Google One to usługa dyskowa firmy Google, która oferuje miejsce w chmurze dla użytkownika i jego rodziny. Oferta podzielona jest na cztery pakiety, z czego pierwszy o wielkości 15 GB jest bezpłatny ale równocześnie nie pozwala na dodanie rodziny do udziału w subskrypcji.

Co z pozostałymi usługami Google?

Z pozoru oferta Google One może wydawać się prosta i zrozumiała, jednak w praktyce nie jest to uproszczenie dla użytkowników. Jeżeli płacimy za inne usługi Googla, np. YouTube Premium to nadal musimy utrzymywać osobne subskrypcje. Google One niczego nam nie połączy i nie zmniejszy ceny za całość.

Finalnie chcąc korzystać w pełni z płatnych usług Google będziemy zmuszeni zapłacić 8,99 za 100 GB w Google One, minimum 23,99 zł za YouTube Premium i 39zł za Google Stadia. Mówimy oczywiście o cenach za miesiąc. Wszystkie wymienione abonamenty wyniosą nas ponad 70 zł miesięcznie.

Cennik Google One
Źródło: https://one.google.com/about?hl=pl

Google One mogłoby stanowić platformę skupiającą wszystkie usługi od Google. Dzięki jednej opłacie za subskrypcję moglibyśmy mieć wszystkie usługi w jednej, niższej cenie. Tak do swojego planu subskrypcji podeszło Apple. które oferuje wszystkie swoje płatne usługi w jednej opłacie, znacznie niższej niż gdybyśmy kupowali każdą usługę oddzielnie.

Korzyści dla obydwu stron

Takie podejście do subskrypcji może dać korzyści obydwu stronom. Google, dzięki pakietowaniu swoich usług mogłoby znacząco zwiększyć liczbę użytkowników z nich korzystających. Mając w ramach jednej subskrypcji kilka usług, zawsze chętnie nawet z ciekawości moglibyśmy skorzystać z tych, po które do tej pory nie sięgaliśmy.

Dla użytkownika naturalnym zyskiem jest niższa cena za cały pakiet, ale również wygoda w postaci jednej subskrypcji, którą możemy zarządzać w jednym miejscu.