Etykiety Prywatności w App Store — czyli jak aplikacje wykorzystują Twoje dane

Pośród wielu interesujących nowości, jakie użytkownikom iPhone’ów przyniosła aktualizacja do iOS 14.3, etykiety prywatności bez wątpienia uzyskały najgłośniejszy, medialny rozgłos. Zdaniem wielu jest to zmiana, która sprawi, że duża część developerów zacznie na poważanie dbać o prywatność użytkowników. Czym są etykiety prywatności i dlaczego zyskały taki rozgłos? Sprawdźmy to!

Wszystkie informacje o przetwarzaniu wrażliwych danych w jednym miejscu

Wraz z najnowszą aktualizacją mobilnego systemu Apple, firma z Cupertino wymaga od deweloperów zaktualizowania informacji o danych, jakie ich aplikacje pobierają i przetwarzają. Taka transparentność umożliwia użytkownikom w ciągu kilku sekund dowiedzieć się, jakimi danymi operuje aplikacja, której używają, lub którą chcą zainstalować.

W ten sposób Apple chce podnieść świadomość swoich użytkowników w kwestii prywatności o ochrony danych, którzy sami udostępniają.

photo 1603515161074 3206aaeb03f2?ixlib=rb 1.2.1&q=80&fm=jpg&crop=entropy&cs=tinysrgb&dl=james yarema G3q7mxXkP M unsplash
źródło: unsplash.com/@jamesyarema

Jakie dane wyróżniają etykiety prywatności?

App Store dzieli etykiety prywatności na trzy podstawowe kategorie:


– Dane używane do śledzenia użytkownika – chyba najbardziej kontrowersyjna kategoria, gdyż ujawnia jakie dane przypisane do naszej tożsamości mogą być używane do śledzenia w aplikacjach i witrynach firm trzecich.
Dane, które są z Tobą powiązane – oznaczają informacje, które są gromadzone przez aplikację i które mogą być połączone z naszymi kontami, tożsamością bądź urządzeniami.
– Dane, które nie są z Tobą powiązane – to sekcja, która wyróżnia, jakie dane są gromadzone przez aplikację, ale nie są w żaden sposób powiązane z kontami, urządzeniami lub tożsamością użytkownika.

Patrząc obiektywnie, to wyszczególnienie takich informacji jest ogromnym krokiem ku transparentności i poprawie ochrony naszej prywatności w sieci. Apple jest niekwestionowanym liderem w tej kwestii. NIe dość wspomnieć wyżej wymienioną funkcję etykiety prywatności, gigant z Kalifornii chce również wprowadzić funkcję, która jednym kliknięciem pozwoli blokować śledzenie naszej tożsamości w aplikacjach. Funkcja ta była szeroko promowana przy okazji premiery iOS 14, jednakże została wycofana ze względu na ogrom zmian, jakie ze sobą niesie — głównie dla właścicieli aplikacji. Teraz, po kilku miesiącach przerwy Apple zapowiada szybkie wprowadzenie nowej funkcji, a etykiety prywatności są pierwszym ku temu krokiem.